RECENZJA #6: Hostiles

hostiles

Ostatnimi laty odnoszę wrażenie, że kiedy mówi się o ginących gatunkach filmowych tym, który jest wymieniany niemal w pierwszej kolejności jest western. I choć ciężko nie zgodzić się z tą tezą, to raz na jakiś czas do kin trafia prawdziwa perełka, jak Django, Nienawistna Ósemka czy też Eskorta. I mniej więcej gdzieś pośród nich można umieścić najnowszy film Scotta Coopera. Czytaj dalej „RECENZJA #6: Hostiles”