Czy zaliczasz się do grona „toksycznych fanów”? Czy ośmielasz się mieć krytyczne zdanie na temat tego co Amazon robi z Władcą Pierścieni? No to witaj w klubie.

„Nie podoba się? Nie oglądaj!” – oto rada George’a R.R. Martina, gdyby okazało się, że nasze spojrzenie np. na zbliżającego się serialowego Władcę Pierścieni jest nieco bardziej krytyczne od tego przyjętego za jedyne słuszne.

Nie krytykować. Nie oceniać. Nie robić niepotrzebnego fermentu. Tylko dlaczego? Skoro firmowany przez Amazon serial będzie taką perełką jak przekonują zaproszeni na wycieczkę influencerzy i znawcy Tolkiena (ale chyba tylko z nazwy)? Czego tu się bać?

Cóż, może tego, co można sobie pomyśleć o Pierścieniach Władzy na podstawie ostatnich materiałów promocyjnych? Te mówią z kolei, że ktoś tu chyba nie za bardzo wie, o co chodzi w historii, z którą się mierzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s