Tomasz Bagiński ponownie zabrał głos w sprawie serialowego Wiedźmina i po raz kolejny okazało się, że lepiej by zrobił, gdyby milczał.

Kiedyś tłumaczył skąd wzięło się to kastrowanie opowieści Sapkowskiego, a teraz uważa, że fani sobie „coś wymyślili” przez premierą 4. sezonu.

Dodaj komentarz