Ależ to odświeżające podejście do popkultury. To co prezentują Japończycy to zdecydowana kontra w kierunku zachodnich gigantów i tego, co oferują oni od kilku dobrych lat.

Więcej, to środkowy palec i jasny komunikat, że nie będziemy się do nikogo dostosowywać, a już na pewno nie do tego jak dziś popkulturę widzą Disney, Netflix, Sweet Baby, Ubisoft i wiele innych.

Dodaj komentarz