
O TAKIE WESTEROS WALCZYLIŚMY! 🔥
Rycerz Siedmiu Królestw już się zakończył i można w jego przypadku bez cienia przesady stwierdzić, że koniec wieńczy dzieło.
Otrzymaliśmy finał godny całego serialu, spokojniejszy, ale na pewno nie nudny. I można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że dzięki tej małej opowieści ludzie na nowo zakochali się w świecie Martina, a ci którzy go wcześniej nie znali, otrzymali potężny argument, by nadrobić zaległości.
Jak wrażenia po całości? Zapraszamy do dyskusji.