
Czy to się mogło udać? Czy Mortal Kombat II wlał nieco nowego paliwa do serii, która przed pięciu laty dostała bardzo słaby film?
Kurdę prawda jest taka, że lekcje z porażki zostały odrobione i wiele rzeczy naprawiono. Czy to jednak automatycznie sprawia, że nowy Mortal to dobry film?