
Nie ma takie granicy, której twórcy „Pierścieni Władzy” nie są w stanie przekroczyć.
Miłosny trójkącik pomiędzy Galadrielą, Celebornem oraz Sauronem? A dlaczego by nie! Kto nam zabroni?
Przecież na pewno sam Tolkien tak chciał i opisał to swoich dziełach, prawda? 🤔