Publiczne deptanie i wyzywanie aktorów za to tylko, że przyjęli jakąś rolę? Dokładnie moi drodzy, to czego doświadczają obecne Kit Harington oraz Rupert Grint, to przykład totalnego odklejenia.

Co więcej, są też tacy, którzy uważają, że Nicholas Hoult odrzucił rolę w serialowym Harrym Potterze, bo został do tego przez nich zmuszony i poddany stosownej presji.

Tak, to jest właśnie ta równość, wolność, szacunek i miłość tej strony.

Wpadajcie na kanał, bo jest temat do przegadania 😉

Dodaj komentarz