
Znowu to samo. Jak azjatyckie studio zrobiło grę, której główna bohaterka jest ładną kobietą, to od razu zleciało się całe mnóstwo jakichś dziwnych osób, które krzyczą, że tak nie można.
Że za ładnie, że za młodo, że to gra dla tych co mają niecne cele wobec nieletnich. Że tylko na zachodzie są w stanie pokazać „prawdziwy” wygląd kobiet.
Krótko mówiąc, wariaci znowu atakują.