
Powrót do polskiego serialowego Wiedźmina to naprawdę niesamowita przygoda😅
W 6. odcinku odwiedzamy Cintrę, gdzie poznajemy napaloną Calanthe i posiadającą niecodzienne zdolności Pavettę. Ba, dostajemy nawet pseudo Triss Merigold, która – jak to ona – nie przepuszcza okazji, by pofiglować z Geraltem.
I jest dość ciekawe, że mają do zaadaptowania tak proste, ale zarazem tak ważne dla całej historii opowiadanie, ktoś jednak uznał, że on zrobi to lepiej i stworzy fanfik, którego nie powstydziłaby się sama Lauren Hissrich i Netflix.
Wpadajcie na kanał, bo jest o czym rozmawiać 😉