Marnûkh moi drodzy. Uroczy, zabawny i wrażliwy ork. Postać pisząca rymowane wierszyki i pozwalająca nam wszystkim zadać sobie to niezwykle głębokie i filozoficzne pytanie: Jak to jest być orkiem?

Właśnie ten motyw zobaczymy w trzecim sezonie Rings of Power. Marnûkh trafi do jednej drużyny z Galadrielą oraz Arondirem i będzie próbował stworzyć tam kalkę z dynamiki pseudo Drużyny Pierścienia, a właściwie tego małego zespołu z Frodem, Samem i Gollumem.

Brzmi to oczywiście idiotycznie, ale nie ze względu na to, jakie w tej kwestii przemyślenia miał sam Tolkien, bo on zostawił tu kilka furtek. Sprawa rozbija się o to, że totalnie nie ufam twórcom i nie dam się nabrać na to, że oto teraz zamierzają oni eksplorować jakiś nierozstrzygnięty problem z legendarium Tolkiena.

Co o tym myślicie? 🤔

Skomentuj