Czy uderzanie w dzieciaki, które zagrają w serialu Harry Potter od HBO jest ok? Oczywiście, że nie i chyba tutaj wszyscy się zgodzimy. Tylko, że zagrożenia wobec nich nie płyną jedynie ze strony social mediów, ale to zapewne dość niewygodny temat dla niektórych obrońców moralności.

A tak się składa, że ostatnio wokół serialu dzieje się bardzo dużo, a niektóre rzeczy dotyczą bezpośrednio właśnie dzieciaków, które będą wcielać się w postacie Harry’ego, Rona i Hermiony.

Jednym z nich jest wycofanie ich z akcji świąteczno-promocyjnej – oficjalnie przez mocno wypełniony terminarz – nieoficjalnie, przez strach przez aktywistami, którzy przecież całkiem niedawno szarpali się z ochroną na czerwonym dywanie, wykrzykując hasła przeciwko autorce potterowskiego uniwersum.

Pytanie, dlaczego ta postawa nie jest krytykowana? Czyżby dlatego, że wtedy osoby, którym nie jest po drodze z Rowling musiałby się odnieść krytycznie do własnej bańki?

Skomentuj