
Jak to w końcu będzie z tym drugim sezonem Wiedźmina? Netflix postawi na mniej rozbieranych scen czy jednak więcej?
Czytaj dalej „Więcej rozbieranych scen w Wiedźminie? Co zrobi Netflix?”
Jak to w końcu będzie z tym drugim sezonem Wiedźmina? Netflix postawi na mniej rozbieranych scen czy jednak więcej?
Czytaj dalej „Więcej rozbieranych scen w Wiedźminie? Co zrobi Netflix?”
Netflix podjął ryzykowną grę, która może się skończyć tak jak w przypadku Gry o Tron. Wszystko zależy od kreacji jednej postaci.
Czytaj dalej „Netflix i Wiedźmin muszą uważać. Ciri jak Daenerys w Game of Thrones”
Rozmawialiśmy już o netflixowym Wiedźminie bez spoilerów, na gorąco, tuż po obejrzeniu wszystkich ośmiu odcinków. Teraz przyszedł czas na zajęcie się szczegółami. Na początek materiał o różnicach fabularnych pomiędzy serialem i książkach, których – jeśli się dobrze przyjrzeć – jest sporo. Czytaj dalej „WIEDŹMIN | Co zmienił Netflix? Różnice między książkami i serialem”

Netflix zaprezentował światu pierwszy zwiastun Wiedźmina! I co? Dokładnie to, czego można było się spodziewać. Wielu chwali, inni podchodzą do sprawy na chłodno, ale zdecydowana większość uznała, że wyleje na twórców wiadro pomyj. Czytaj dalej „The Witcher: Teaser | Jest świetnie, ale ludzi i tak się nie zadowoli”

Wiemy już, kto w serialu Wiedźmin od Netflixa wcieli się w postać Geralta z Rivii. Ku zaskoczeniu niemal wszystkim, postawiono na Henry’ego Cavilla, hollywoodzkiego aktora z absolutnie górnej półki, znanego przede wszystkim z roli Supermana. Czytaj dalej „Wiedźmin od Netflixa: Henry Cavill jako Geralt z Rivii”

Ciężko jest mi dość jednoznacznie oceniać wyświetlaną właśnie na ekranach kin odsłonę przygód największych bohaterów ze stajni DC. Głównie z powodu tego, że ten film powstawał w wielkich bólach. Po pierwsze dlatego, że z poprzednich czterech filmów z tego uniwersum tylko Wonder Woman (i może trochę Man of Steel) okazała się oglądalną produkcją. Po drugie całość wychodzi od Batman v Superman, które jest dla mnie jednym z największych rozczarowań w historii kina, jakie widziałem i po trzecie ze względu na zmianę reżysera pod koniec produkcji Justice League. Czytaj dalej „RECENZJA #2: Justice League”