No cóż, może i jesteśmy do bani, ale przynajmniej nasz Wiedźmin pomógł w redukcji śladu węglowego i był super ekologiczny.

Niczym innym pochwalić się co prawda nie możemy, bo zrobiliśmy fatalny serial, od którego z każdym sezonem odpływali widzowie… no ale jednak mieliśmy solarne lampy na planie, więc ogólny bilans jest na duży plus.

Potężny Wiedźmin od Netflixa wraca, ale nie dajmy się oszukać, to już ostatnie podrygi.

Dodaj komentarz