W OCEANIE NOSTALGII #3 | Stare, dobre (?) czasy [podcast]

wallpaper2you_299856

Każdy z nas ma takie chwile, kiedy lubi się zanurzyć we wspomnienia i powspominać stare, dobre czasy. W niezwykle zacnym gronie (Rafał, Krzysiek, Grzegorz i pewna szara eminencja) uznaliśmy, że warto wskoczyć do tego oceanu nostalgii wspólnie i cofnąć się w przeszłość do czasów, kiedy zaczynaliśmy swoje przygody z szeroko pojętnym światem gier.  Czytaj dalej „W OCEANIE NOSTALGII #3 | Stare, dobre (?) czasy [podcast]”

Ocean’s Eight: Czy to dobry film i dlaczego nie?

oceans_eight_poster

Na „Ocean’s Eight” namówiła mnie żona (pozdrawiam Kinia) i przyznam się szczerze, byłem ciekaw, jak seria, którą lata temu oglądałem z wielką przyjemnością zostanie przeformatowana na żeńską nutę. Niby wiedziałem, czego można się spodziewać, ale wszystko rozbijało się o jakość wykonania. Tu niestety najlepiej nie było. Czytaj dalej „Ocean’s Eight: Czy to dobry film i dlaczego nie?”

Dlaczego Jurassic World: Upadłe Królestwo jest takie dobre?

jurassic-world-fallen-kingdom-3840x1603-chris-pratt-dinosaur-4k-17895

Jeśli byliście w kinie na „Kong: Wyspa Czaszki” i bawiliście się tak dobrze jak ja, to zapewne równie wielką frajdę sprawiło wam obejrzenie najnowszej odsłony filmu spod znaku Parku Jurajskiego, czyli „Upadłego Królestwa”. I chociaż jest to zupełnie inna produkcja od tej, która w 1993 roku wyszła spod ręki Stevena Spielberga, to nie będzie chyba zbyt wielkim ryzykiem, jeśli nazwę ją najlepszym kinem, do którego zaprzęgnięto dinozaury od długich 25 lat.

Czytaj dalej „Dlaczego Jurassic World: Upadłe Królestwo jest takie dobre?”

Z herbacianych fusów (6) – Harry, Ron i Hermiona wcale nie mieli trafić do Gryffindoru?

harry, ron i hermiona 3

Dawno nie było już na blogu żadnej potterowskiej teorii, choć materiałów ze świata stworzonego przez JK Rowling nie brakowało, ponieważ w międzyczasie mogliście przeczytać lub posłuchać stworzonego przez Grzegorza rankingu najpotężniejszych czarodziejów z tego uniwersum oraz jego recenzji fanowskiego filmu o losach Sami-Wiecie-Kogo. Niemniej nie samymi rankingami potteromaniacy żyją i pora przyjrzeć się bliżej kolejnej teorii, która tym razem dotyczyć będzie trójki głównych bohaterów sagi. Czytaj dalej „Z herbacianych fusów (6) – Harry, Ron i Hermiona wcale nie mieli trafić do Gryffindoru?”

fffff

Jakiś czas temu na naszym blogu pojawił się obszerny ranking 10 najpotężniejszych czarodziejów z uniwersum Harry’ego Pottera, który – nie zamierzamy ukrywać zadowolenia – wzbudził Wasze ogromne zainteresowanie. Uznaliśmy więc, że taka publikacja po prostu musi doczekać się swojego odpowiednika w serwisie Youtube i dlatego, to co możecie znaleźć w wersji pisanej, tu zostało – oczywiście w odpowiednim skrócie – podane jako wideo.  Czytaj dalej

300 Kultura Podcast |Impresje po Avengers: Infinity War

iw_okladka.jpg

Znacie to uczucie, gdy przychodzi Wam opuszczać salę kinową z wypiekami na twarzy? A potem chcecie obejrzeć jakiś film jeszcze raz i jeszcze raz? Myślę, że nie będzie zbyt dużym nadużycie, jeśli napiszę także w imieniu moich redakcyjnych kolegów, że tak właśnie się czuliśmy po Avengers: Infinity War.  Czytaj dalej „300 Kultura Podcast |Impresje po Avengers: Infinity War”

TOP 10: Najpotężniejsi czarodzieje z uniwersum Harry’ego Pottera

fffff

Kochacie świat Harry’ego Pottera? Głupie pytanie, no pewnie, że kochacie. Uniwersum wykreowane przez J.K. Rowling należy z kolei do moich ulubionych (a uwierzcie mi, konkurencja w tym temacie należała do sporych). Dlatego też,  gdy pewnego wieczoru zacząłem się zastanawiać nad tym, kto w tym całym świecie był najpotężniejszy, od razu wpadł mi do głowy pomysł, by przygotować specjalny ranking. No bo niby dlaczego nie? Zaopatrzony w wiedzę własną, a także kilka stron notatek, planów i całej masy różnych argumentów za/przeciw, zabrałem się za pisanie. Czytaj dalej „TOP 10: Najpotężniejsi czarodzieje z uniwersum Harry’ego Pottera”

RECENZJA #14: Prawda czy wyzwanie?

MV5BNWE3NzI4N2EtZTMwMC00ODgyLTkwZjMtMmY0YzFhYjAxYmFmXkEyXkFqcGdeQXVyNjQ4ODE4MzQ@._V1_

Dokładnie przed trzema tygodniami recenzowałem na blogu jednej z najbardziej kreatywnych horrorów, jakie miałem kiedykolwiek okazję oglądać – A Quiet Place. W tej produkcji grało niemal wszystko. Pomysł na film, jego klimat, napięcie, nieustanne poczucie zagrożenia towarzyszące bohaterom. Pamiętam, że chwaliłem, iż całą historię możemy obserwować z perspektywy jednej rodziny, ponieważ pozwala to nam zżyć się z bohaterami i sprawia, że zależy nam na ich losie, a zupełnie inaczej byłoby w przypadku grupy osób, gdzie wiemy, że część z nich jest tam tylko po to, by w którymś momencie filmu się ich efektownie pozbyć. I dokładnie tak jest w przypadku kolejnego horroru, który niedawno miałem okazję oglądać – Prawda czy wyzwanie? Czytaj dalej „RECENZJA #14: Prawda czy wyzwanie?”