Bliźniacy Weasley’ów. Gred i Feorge. Znaczy Fred i George. Chyba nie ma fana sagi o Harrym Potterze, który nie darzył by ich sympatią. Wydaje mi się, że o tej dwójce mówi się wyłącznie pozytywnie i raczej próżno szukać negatywnych komentarzy na ich temat.
I w sumie ciężko się temu dziwić. Dwóch żartownisiów, bardzo otwartych, sympatycznych i przyjaznych dla wszystkich wokół (no może poza Ślizgonami), co chwilę wpadających w kłopoty z powodu swoich żartów, ale jednocześnie wiedzących, gdzie leży granica. Czytaj dalej „Z herbacianych fusów (2) – Czy George Weasley nie był szczęśliwy po ożenku i narodzinach dzieci?”


