Boska Poezja. God of War, czyli druga najlepsza gra w historii Play Station 4 [recenzja]

nws_gow_006

Znacie to uczucie, kiedy zakończycie dobrą grę i oprócz ogromnej satysfakcji z ukończenia rozgrywki, towarzyszy wam również spora pustka? Na pewno. Kiedy spędziliście godziny na świetnej zabawie i tak bardzo zżyliście się z bohaterami, że jest wam po prostu smutno, że to już koniec, że trzeba odłożyć pada na półkę? Obstawiam, że wielu z was tego doświadczyło. Ostatnio takie uczucie dopadło mnie po raz kolejny, kiedy wykonałem ostatnie zadanie, odwiesiłem topór Kratosa na kołek i skończyłem God o War. Czytaj dalej „Boska Poezja. God of War, czyli druga najlepsza gra w historii Play Station 4 [recenzja]”

God of War: Dla takich gier kupujemy konsole [podcast]

kratos-4759x2678-god-of-war-ps4-2017-games-4k-1282

Nie ma co ukrywać, są takie gry, po których odpaleniu dochodzimy do wniosku: Tak, to jest właśnie ten tytuł, dla którego warto było zainwestować w PS4. Rzucając pierwszymi z brzegu pozycjami z pamięci, wystarczy wspomnieć tu od Wiedźminie: Dziki Gon z dodatkami, czy kolejnej części przygód Nathana Drake’a w Uncharted 4. Do tego mocno ekskluzywnego grona dołączył niedawno God of War. Czytaj dalej „God of War: Dla takich gier kupujemy konsole [podcast]”

Dlaczego Iniemamocni 2 to film dużo gorszy od poprzednika?

incredibles-2-4000x1676-animation-pixar-2018-13352.jpg

Pierwsi Iniemamocni – choć może to nieco zbyt duże słowo – byli na swój sposób filmem przełomowym . Osobiście nie znam nikogo, kto nie wspominałby go z uśmiechem na twarzy i prawidłowo, ponieważ Pixar wykonał przed czternastu laty kawał naprawdę dobrej roboty. Pytanie, czy Iniemamocnym 2 udało się nawiązać poziomem do filmu z 2004 roku? Czytaj dalej „Dlaczego Iniemamocni 2 to film dużo gorszy od poprzednika?”

Extinction od Netflixa: Jak ciekawy pomysł na film spotkała zagłada

51fb25d6edc0e76e11e9268b7395ac2dcceb9544

Lubicie filmy o inwazji obcych na ziemię? Ja uwielbiam i dlatego nie wahałem się ani chwili, kiedy Netflix udostępnił „Zagładę”. Do seansu nie podchodziłem z wielkimi oczekiwaniami, ale liczyłem na dobrą rozrywkę. Niestety, na każdej płaszczyźnie było mocno średnio. Czytaj dalej „Extinction od Netflixa: Jak ciekawy pomysł na film spotkała zagłada”

Ocean’s Eight: Czy to dobry film i dlaczego nie?

oceans_eight_poster

Na „Ocean’s Eight” namówiła mnie żona (pozdrawiam Kinia) i przyznam się szczerze, byłem ciekaw, jak seria, którą lata temu oglądałem z wielką przyjemnością zostanie przeformatowana na żeńską nutę. Niby wiedziałem, czego można się spodziewać, ale wszystko rozbijało się o jakość wykonania. Tu niestety najlepiej nie było. Czytaj dalej „Ocean’s Eight: Czy to dobry film i dlaczego nie?”

Dlaczego Jurassic World: Upadłe Królestwo jest takie dobre?

jurassic-world-fallen-kingdom-3840x1603-chris-pratt-dinosaur-4k-17895

Jeśli byliście w kinie na „Kong: Wyspa Czaszki” i bawiliście się tak dobrze jak ja, to zapewne równie wielką frajdę sprawiło wam obejrzenie najnowszej odsłony filmu spod znaku Parku Jurajskiego, czyli „Upadłego Królestwa”. I chociaż jest to zupełnie inna produkcja od tej, która w 1993 roku wyszła spod ręki Stevena Spielberga, to nie będzie chyba zbyt wielkim ryzykiem, jeśli nazwę ją najlepszym kinem, do którego zaprzęgnięto dinozaury od długich 25 lat.

Czytaj dalej „Dlaczego Jurassic World: Upadłe Królestwo jest takie dobre?”

RECENZJA #13: Avengers: Infinity War

Avengers - Infinity War

Kiedy ostatnio oglądałem Avengers na dużym ekranie to zaraz po wyjściu z kina czułem się lekko zawiedziony. To nie było takie samo doświadczenie, jak po pierwszej części, o czym pisałem trochę więcej w moim rankingu filmów MCU. Dlatego też do Infinity War podchodziłem z lekkimi obawami. Bo jak sprostać temu ogromnemu hype’owi, który rósł z każdym dniem aż do premiery? Bo jak zmieścić w tym filmie tak wiele postaci, które trzeba sensownie wpisać w scenariusz, tak by każda dostała choć trochę czasu ekranowego, swój jakiś nawet mały moment i by nie zawieść przy tym ich fanów? Jednak przede wszystkim wiarygodnie przedstawić nam postać tego „złego” – Thanosa. Nakreślić nam jego motywację, historię, pokazać dlaczego robi, to co robi? A to wszystko w zaledwie dwu i pół godzinnym filmie. I wiecie co? Nie ma się o co martwić. Bracia Russo po raz kolejny, po świetnym Civil War, pokazali, że dają radę. Czytaj dalej „RECENZJA #13: Avengers: Infinity War”

RECENZJA #9: A Quiet Place (Ciche Miejsce)

A Quiet PlaceRzadko mam okazję oglądać dobry horror. Zwyczajnie nie jestem wielkim fanem tego gatunku i też nie specjalnym przeciwnikiem, niemniej mam wrażenie, że większość opiera się po prostu na wyskakujących z ukrycia potworów/morderców lub czegokolwiek innego, co ma doprowadzić do zagłady głównych bohaterów filmu. Dobre horrory w moim przekonaniu powinny być skonstruowane na umiejętnym i stopniowym budowaniu napięcia oraz poczuciu zagrożenia. I właśnie takie jest A Quiet Place. Czytaj dalej „RECENZJA #9: A Quiet Place (Ciche Miejsce)”